„Matki i Statki” ochrzczone i zwodowane.

W trakcie Dni Morza na pokładzie żaglowca „Dar Młodzieży” odbył się chrzest i wodowanie książki Krystyny Pohl „Matki i statki”.

Przybyłych gości, w tym liczne grono matek chrzestnych statków PŻM, bohaterek książki, powitał komendant fregaty kpt. Ireneusz Lewandowski. Uroczystość poprowadził kpt. ż. śródlądowej Jacek Trojanowski, a laudację wygłosił dziekan Wydziału Nawigacyjnego AM w Szczecinie, kpt.ż.w. Jerzy Hajduk.

„…Autorka w ciekawy i niekonwencjonalny sposób przedstawiła sylwetki ponad sześćdziesięciu pań będącymi matkami chrzestnymi statków eksploatowanych obecnie przez PŻM. Spisane opowieści są barwne i dotyczą nie tylko ceremonii chrztu. Są to też opowieści o emocjach, pasjach, marzeniach, rodzinie. Sama książka jest świetnie wydana, bogato ilustrowana i sama w sobie bardzo radosna. Opisane osoby oraz ich stalowe chrześniaki zostały utrwalone w historii polskiej gospodarki morskiej… Serdecznie gratuluję autorce pomysłów, lekkiego pióra a przede wszystkim uporu w osiąganiu postawionych celów…”

Książkę ochrzciła i zwodowała Beata Zalewska, pedagog, zastępca dyrektora ds. kształcenia morskiego w Zachodniopomorskim Centrum Edukacji Morskiej i Politechnicznej. Z morskim szkolnictwem zawodowym jest związana od roku 1993. Wtedy istniało jeszcze w Szczecinie Technikum Budowy Okrętów. W ZCEMiP pani Beata odpowiada m.in. za pracę Szkolnego Koła Edukacji Morskiej, które kultywuje tradycje i obyczaje morskie. W szkole co roku organizowane są biesiady marynistyczne, przegląd piosenki żeglarskiej Kalmar, działa zespół szantowy, a młodzież odnosi sukcesy w różnych konkursach marynistycznych oraz bierze udział w rejsach żeglarskich.

Po słowach: „Przez lądy, morza i oceany podążaj książko do czytelników, nadaję ci imię „Matki i statki”, matka chrzestna różą umoczoną w wodzie pokropiła książkę. A następnie wyrzuciła za burtę żaglowca butelkę z aktem chrztu i informacją dla znalazcy. Chrzty i wodowania marynistycznych książek to stosunkowo młody morski ceremoniał. Narodził się kilkadziesiąt lat temu na Malcie. W roku 1991 ceremonia po raz pierwszy odbyła się w Polsce. W Gdyni na żaglowcu – muzeum „Dar Pomorza” ochrzczona została książka Karola O. Borchardta. Natomiast w Szczecinie pierwsza taka uroczystość odbyła się w 2005 roku. Również w trakcie Dni Morza, na pokładzie zabytkowego lodołamacza „Kuna” ochrzczona i zwodowana została książka Romana Czejarka „Szczecińskie czterofajkowce”. Zaszczytną rolę matki chrzestnej autor powierzył Krystynie Pohl. Od tamtego roku w Szczecinie chrzczone i wodowane są wszystkie nowe książki marynistyczne. Ceremonie najczęściej odbywają się na pokładach żaglowców i statków.

K. LARSEN
fot. MAREK CZASNOJĆ